Przeczytacie w nim m.in. o:
? TEMAT NUMERU: ŚWIĘCI PIOTR I PAWEŁ – FILARY KOŚCIOŁA
[Artykuł o apostołach: Piotrze i Pawle. Św. Paweł pisał o Kościele jako o wiernych „zbudowanych na fundamencie apostołów i proroków, gdzie kamieniem węgielnym jest sam Chrystus Jezus” - czytamy w liście do Efezjan. Skoro wszyscy apostołowie razem wzięci są fundamentem, a więc podstawą Bożej budowli, świętych Piotra i Pawła można nazwać jej filarami – pisze autor artykułu. Filary powinny być silne, nieskazitelne, nieposiadające skaz i braków. Czy takimi naprawdę byli Piotr i Paweł? O tym przeczytać można w artykule ks. Wojciecha Kardysia zatytułowanym „Święci Piotr i Paweł – filary Kościoła”.]

? TEMAT DO ROZMOWY: MUZYCZNE ZAPALENIE WYROSTKA – o pasji, życiu w izolacji i tęsknocie za harmonią opowiada Marcin Wyrostek
[„Muzyczne zapalenie Wyrostka” - to rozmowa ze znakomitym i popularnym akordeonistą – Marcinem Wyrostkiem. Artysta w wywiadzie mówi m.in. o projekcie ku pokrzepieniu serc, który wraz z innymi artystami nagrał wiosną, kiedy wszyscy byliśmy w głębokiej izolacji. A także o swoich refleksjach. W rozmowie czytamy: – Podobno sam zrobiłeś sobie taki mały rachunek sumienia i...?– I doszło do mnie, że odpoczywając od wyjazdów, koncertów i rutyny: bus–hotel, hotel–bus, doceniam ten czas, który spędzam z rodziną. Czas, którego ciągle było za mało. Pewne rzeczy mijają bezpowrotnie, dlatego zatrzymanie się jest ważne. Balans między pracą, własną pasją i życiem rodzinnym jest dla mnie bardzo istotny. I będę się starał dobrze to wyważyć, tak, żeby harmonia, o której śpiewam, naprawdę istniała.]

? HISTORIA: SMERT, SMERT, LACHAM SMERT – rocznica rzezi wołyńskiej
[W dziale historia z kolei ciekawy artykuł Jana Hlebowicza zatytułowany: „Smert, smert, Lacham smert”. Nawiązuje on do rzezi wołyńskiej, która swoją kulminację miała w lipcu 1943 roku.
„...mężczyźni w tym czasie przekazywali sobie z ust do ust butelkę samogonu. Przenieśli drzwi z nagim ciałem na pusty plac, ułożyli na czterech dużych kamieniach, poukładali suche gałęzie, polana i chrust i podpalili. A kiedy płomienie pożerały drzwi, zobaczyły unoszące się z ognia nagie ramię. Przestały tańczyć i patrzyły osłupiałe, jak ksiądz czyni w powietrzu znak krzyża”. To rzeczywistość, która miała miejsce nie tak dawno, bo 77 lat temu – czytamy w artykule „Smert, smert, Lacham smert”.]

To oczywiście tylko wybrane artykuły z najnowszego wydania „Pielgrzyma”.